poniedziałek, 15 lutego 2010

Tak tylko...

Tak tylko chciałam pokazać co robi przykładna żona, kiedy mąz pracuje w nocy :)
Kochane chciałam Wam baaardzzoo podziękować za wszystkie miłe słowa, które mi napisałyście! Mimo, że nadal nie czuję się zbyt dobrze, to dzieki Wam mam chociaz wspaniałe samopoczucie :) :) :)
Swoją drogą czeka mnie jeszcze wiele pracy dzisiaj...... Mam nadzieję, że jakoś podołam i szybciutko nadrobię zaległości w podglądaniu Waszych piękności!!! A juz tęsnkię....
Na zakończenie dodam tylko, że jutro mój ukochany K. obchodzi urodzinki :) Także jutro domowe świętowanie :) :) :) :)

A, oto nocne wytwory....
Różana Króliczka.....tak jakoś mnie poniosło hihi
Można ją kupić oczywiście tutaj :)





I lalka z charakterkiem..... Jest zupełnie prosta, ale ma coś w sobie!!!! Ten kolor włosów...ten zadarty nosek, piegi i grzyweczka....jakaś taka mała zadziora mi wyszła hihi :)
Jakby ktoś chiał ją przygarnąć to może jej szukać tutaj :)



Pozdrawiam Was i zyczę zdrówka :) :) :)
P.S. A za oknem śniezyca :/

33 komentarze:

  1. Prześliczne !!!!I króliczek i panna zadziorna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Królisia cudna i Piegusek uroczy!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczy króliczek a laleczka po poprostu niesamowicie piękna...coś w sobie ma;)...i te piegi;)Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękności uszyłaś! Nie wiem sama co podoba mi się bardziej. Kolorowy królik z poprzedniego postu też jest superaśny.
    Chodzi za mną;)taki królik z długimi nogami, ale z czasem na przyjemności u mnie ostatnio krucho. Napatrzę się u Ciebie i na razie musi wystarczyć:(
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja Ci kochana zyczę częściej takich dorodnych nocek! :)
    Noż cudaki! :) panna zadziorna ach zadziorna :)))

    To najlepsze zyczenia dla męża!
    Akurat jutro moja chrześnica świętuje 8(!) urodzinki :)))

    Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście muszę pochwalić! Zwłaszcza króliczka mnie ujęła :).

    A ja tak przy okazji zapytam jak sobie radzisz z prawami autorskimi. Projekty Tilda są przeznaczone do prywatnego użytku, nie można ich sprzedawać na rynku komercyjnym.

    Na ile wystarczy zmienić projekt, żeby być w prawie? (Zmieniasz coś poza rodzajami tkanin czy wzorami ubranek?)

    Do takich refleksji zmusiło mnie odrzucenie przez galerię, z którą współpracuję moich prac wykonanych wg pomysłu Tone Finnanger, ale przecież nie identycznych (chyba nie da się zrobić identycznych... - ile musi być różnic... ?)

    Może ktoś zna odpowiedź?

    Jeśli uznasz, że zaśmiecam Ci tym komentarzem, to proszę usuń go.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny króliczek, a lala - urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne rzeczy Ci wychodzą w trakcie tych bezsennych nocy ;)
    Sto lat dla męża,a dla Ciebie dużo zdrówka!

    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. oooo ta zadziora całkiem podobna do mnie... ohohoho... ten kolor włosów szczególnie... :-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. noo ja wprawdzie ruda jestem mentalnie,ale gdybym miała piegi to byłby mój sobowtór :P
    cudne te maskotki :P aż się chce byc ciągle dzieckiem

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne!Jesteś niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  12. Violetko, nie zaglądałam dlugo i przeczytalam o chorobie - szybko sie kuruj! A efekt nocnego szycia - jak zwykle przecudny.
    W ogóle szyjesz piękne rzeczy - paczworkowy króliczek jest boski, medal za wszystkie uszyte zabawki (lala z zadartym nosem - bomba!)
    Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta mała jędzowata jest słodka :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Królisia urocza, a lala istne cudo

    OdpowiedzUsuń
  15. Króliczyca różana jest boska!!!! A lala ach te piegi!!!! super!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. BOSKIE:)Cudne.Podglądam już od jakiegoś czasu:)Zazdroszczę talentu.I mam pytanie gdzie można dostać książki odnośnie Tildy,wiem że są nie w Polskim języku...ale nigdzie nie mogę ich dostać.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Violetko ta ruda panienka jest fantastyczna ! A króliczka bardzo romantyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. KRÓLICZKA SŁODKA,A PANNA Z PIEGAMI,NO,NO NIECH JEJ KTOŚ PODSKOCZY((;
    DO MNIE TEŻ ZAWITAŁA PIERWSZA TILDA.Z CZEGO JA I CÓRKA SIĘ BARDZO CIESZYMY.POZDRAWIAM CIEPLUTKO I ZAPRASZAM DO MNIE.

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczności Violetko :) lala super z tą rudą czuprynką i piegami, bardzo mi się podoba :))

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Qué bonitas están tus TILDAS. Me gustan mucho.
    Besitos desde Tenerife.

    OdpowiedzUsuń
  21. Rozkręciłaś się na całego!!! Wiedziałam, że tak będzie :D
    Tak jakoś jest, że Twoje lale mają jakąś indywidualność w sobie - każda inna i każda z charakterem...

    Wszystkiego najlepszego dla męża!

    OdpowiedzUsuń
  22. Boskie,podglądam i zachwycam się co rusz.Mam pytanie...Bo od jakiegoś czasu mnie to nurtuje,czym są doczepiane włosy?przyszywa się je czy przykleja?

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję za te cudowne komentarze :) Za życzenia dla kochanego K. też bardzo dziekuję w jego imieniu :)
    No i odpowiadając na pytania Midutki to moim zdaniem, to na wielu oficjalnych targach widziałam prace wzorowane na tych Tildowych...nikt jakoś dotąd nie robił z tego problemu....w końcu identyczne nie są, co wynika choćby z naszej dyskusji po ostatnim moim poście ;p
    A odpowiadając na zapytanie Gabryjelov, to w większości przypadków staram się włoski i wszelkie czuprynki doszywać. ZCasem zdaży się, że coś jest doklejonego, ale to raczej w moich pierwszych pracach, wtedy jeszcze nie miałam takiej wprawy ;p
    No i teraz staram się wykonac tak swoje lale, żeby mogły je tarmosić, ciamkać i kochać małe dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj,od kilku dni szukam Cię w szkole:-) Dopiero "doczytałam",że jesteś chora.Życzę Ci więc szybkiego powrotu do formy-wiosna zbliża się wielkimi krokami,więc szkoda czasu na chorowanie :-) Twoja króliczka skradła moje serce-jest prześliczna! Serdecznie pozdrawiam,Maja PS-załączam uściski od Basi :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Laleczka z charakterem jest po prostu boska :) Ten zadarty nosek wyszedł ci cudnie, a i ubranko i "rajstopki" ma świetne! Pani Króliczek oczywiście piękna :) Wszystkiego co najlepsze dla twego K. zdrówka i radości :)

    OdpowiedzUsuń