wtorek, 5 maja 2015

Madonna..

Przełamuję ciszę..
W końcu to moje miejsce...i chociaż z pewnych, bardzo przykrych względów, ciężko było mi znowu pojawić się tutaj, to przełamuję się.. bo to Moje miejsce..

Malowanie mnie pochłonęło :) zainspirowana Madonnami, które znalazłam w sieci musiałam po prostu..

Uwielbiam ten obraz i to, jak bardzo różni się w zależności od pory dnia i tego pod jakim kątem słońce oświetla pokój.


























A dzisiaj rodzinna wyprawa na łąkę po mniszek lekarski, będzie miodek :)
Swoją drogą polecam Wam szczerze syrop ze stokrotek...pewnie zamieszczę przepis na blogu. Koniecznie sprónujcie, bo jest obłędnie pyszny!!! :)
Pięknego dnia Kochani!

Cisza przełamana... :)

9 komentarzy:

  1. oo syropu ze stokrotek nigdy nie piłam?
    Mniszek u mnie tez jest przerabiany.
    Bardzo ładna Madonna

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciepła jest Twoja Madonna

    OdpowiedzUsuń
  3. Znikłaś mi z "tamtego", dlaczego...?
    Utulam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam Twojego bloga od lat, a właściwie od posta z przemalowywaniem waszych mebli kuchennych :) Bardzo się cieszę, że przełamałaś ciszę :) Bardzo brakuje takich informacji jak na Twoim blogu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo odważny wpis. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Brakuje słów :)...zachwycająca...

    OdpowiedzUsuń