piątek, 27 marca 2009

Moja wersja Reggedy Anne...

Jak juz pisałam w forumowej wymiance wylosowałam Ivy - jakoś tak bardziej dla mnie jednak Michellkę :) Bardzo dużo stresu kosztowało mnie samo wymyślanie co by tu zrobić, by prezent się podobał...no i okazało się, że jest coś, co Michellka bardzo lubi, a mianowicie lalki w stylu "Raggedy Anne"....
No tak, wszystko pięknie, ale jak to ugryźć...myślałam, myślałam, aż pewnej nocy (kiedy Mimi w najlepsze szalała do białego rana!) oświeciło mnie...no jak to jak...no oczywista sprawa, że uszyć taką lalę :D
Normalnie dostałam takiego natchnienia i powera, że od razu zakasałam rękawy do pracy...i tu znowu szok...przecież ja nigdy lalki nie szyłam ;p No, ale jakoś dałam radę...do rana była prawie skończona...następnego dnia doszyłam tylko koronki.....wszystko szyte tylko i wyłącznie ręcznie, tak bardzo się przykładałam, że rozkruszyłam jedną igłę w dłoni (!!!).
Mam tylko nadzieję, że się podobało..bardzo się starałam..

P.S. A i zapomniałam o najważniejszym!!!
Łucja -lala powędrowała do Michellki razem z Micusiem, który od samego początku ją zauroczył..to taka niespodzianka była :*

Wiem..zdjęć za duzo, ale nie mogłam się zdecydować ;p















A to zdjęcie specjalnie dla ukochanego K. , miłośnika horrorów i tego zdjęcia w wersji starego kina ;p

7 komentarzy:

  1. pokojzkominkiem.blox.pl/html27 marca 2009 07:45

    Jest prześliczna! Niezwykła! Kocie też. Ileż to jeszcze talentów w Tobie drzemie? Miłego dnia*

    OdpowiedzUsuń
  2. ale jesteś wszechstronna!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się lalka podoba, zresztą pozostałe rzeczy na blogu też :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piękna Twoja lalka, cudownie wstrzeliłas się w klimat, jestem pewena, ze Michellce się spodobała - i mruczysław tez przystojny. No i jestem pod wrażeniem ręcznego szycia, musiałas się nieźle napracować.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to mnie zastrzeliłaś... Klawa jest kobita, jak nie wiem co!!! W każdym szczególe dziewczyńska!!! Brawooooooo!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. zaskakujesz mnie na kazdym kroku, masosolnie, wiklinowo, chlebakowo, a teraz lalka...
    kobieta o wielu talentach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. I love it! Very creative!That's actually really cool.
    謝謝你的文章分享,請你有空到我

    參觀,Thanks

    OdpowiedzUsuń