Za mną piękny dzień! Dzień ślubu mojej bardzo dobrej koleżanki...niesamowite przeżycie! Nie znamy się może zbyt długo, ale czasem tak jest, że wystarczy niewiele czasu, by stać się dla kogoś bardzo bliskim..czasem od razu się wie, że ta druga osoba to bratnia dusza...
Ciszę się, że poznałyśmy się w takim momencie i mogłyśmy razem przeżyć ten czas oczekiwania i wielkich przygotowań.
Jestem szczęśliwa, że mogłam być dzisiaj z Wami...życzę Wam Miłości, która góry przenosi...
Bardzo chciałam dać Młodej Parze coś w czym będzie trochę mojego serca...nie jest to może prezent tak perfekcyjny (i atrakcyjny) jak ten kupiony w sklepie, ale kto będzie się Wami lepiej opiekował jak nie Anioł trzymający Was w Swoich ramionach ( na sercu trzymanym przez anioła jest zdjęcie nowozeńców!)...Zrobiłam też serce zawieszkę oraz kartkę...
Zdjęcia beznadziejne, bo miałam wczerpane baterie w aparacie, a bardzo się spieszyłam :(








19%5B1%5D.jpg)
