poniedziałek, 15 marca 2010

Dwie sierotki do przygarnięcia mam :)

Witajcie kochani!!!
Ja dzisiaj tak tylko w biegu, bo jakoś tak wyszło, że podczas realizowania kilku zamówień (o których już niedługo) poniosło mnie i uszyłam o dwie króliczki za dużo.... gdyby ktoś był chętny, to proszę bardzo :) :) :)

O takie są sobie dwie.....



Pierwsza jest bardzo delikatna i pastelowa...romantyczka z niej jak nic ;p Można ją przygarnąć tutaj


Druga jest bardzo wiosenna :) Znajdziecie ją tutaj



Na koniec dodam jeszcze..tak w odpowiedzi na Wasze komentarze, że mimo mojej fascynacji szarościami z v(F)ioletowego nie zrezygnuję i tak :P Nawte mój kochany K. stwierdził, że biel i szarości idelanie komponują się z wrzosami, fioletami i lawendami wszelkiego rodzaju :) choć teoretycznie na ścianie malinowy krzew mamy....., ale jakoś tak się składa, że takich malin to ja jeszcze nigdy nie widziałam :p

Miłego tygodnia zyczę...spokoju i zdrowia...... :)

24 komentarze:

  1. Bo w ścianowych kolorach to nie o to chodzi co on erzeczywiście przedstawiają a żeby całkowicie klienta w błąd wprowadzać urokliwą nazwą ;DDD

    panny królisie jak zwykle cudne pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaj zwykle królisie są rewelacyjne!!! Swietne ta sunknia różana!!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Króliczki są przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super śliczne ,,obydwie,,..
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. podziwiam twoje zdolności i ciepło twojego bloga...
    chce się do ciebie wracać...

    OdpowiedzUsuń
  6. Królisie śliczne jak zawsze :)Sukieneczki mają pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  7. wioletko prześlij mi wykroje króliczka "budu tiebia oczień rada"
    od dawna na nie choruje a niemam znowu tyle tkaniny żeby metodą prób i błędów próbować mozesz na mego maila jest na blogu

    OdpowiedzUsuń
  8. oh Violetka,
    your blog is so nice I had to leavea comment so congratulate you on you ability and talent to make such wonderful rag dolls, bunnies and angels. absolutely stunning.
    fondly
    rita

    OdpowiedzUsuń
  9. Violu-oszalałam.Są cudne!Co jena to ładniejsza..........dumka (danka)

    OdpowiedzUsuń
  10. Królisie boskie! A co do kolorór, szary w połączeniu z białym i fioletowym to mój ulubiony zestaw kolorów!

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudności :) Wszystkie Twoje prace to arcydzieła - jesteś dla mnie niedoścignionym wzorem :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Violetko!!! JESTEŚ ANIOŁEM!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Slodkie króloiczki
    pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozkoszniaczki:)))
    Wszędzie teraz mnożą się, jak to króliki:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. królisie słodkie, ja tez zachorowałam i fizycznie i w sensie szarości. Kończymy remontować długi przedpokój i kupiłam na ściany dotyk mgły duluxa. u Decomarty się tym zaraziłam i tak mi sie chce już malowania że hej.
    A do szarości skomponuje sie wiele kolorków:P buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Violetko, króliczki są piękne i mają śliczne sukienki, pięknie dobrałaś tkaniny i kolory, jak zwykle zresztą :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Violetko królisie słodkie i pięknie ubrane:)Śliczniutkie po prostu :)Promyki słonka posyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocze te sierotki :)
    Szarości faktycznie dobrze się komponują z lawendami.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja królikami zachwycam się zawsze i podziwiam szczerze :)
    POzdrawiam serdecznie i pięknych radosnych Świąt życzę!

    OdpowiedzUsuń